Jak zachować bezpieczeństwo w sieci? To pytanie coraz częściej pojawia się w głowach uczestników świata wirtualnego. Nic dziwnego. Często słyszy się o bardziej i mniej oczywistych zagrożeniach, jakie ze sobą niesie. Warto zachować profilaktyczną ostrożność i w porę zastanowić się nad abecadłem bezpiecznego internetu.

abecadloA jak anonimowość. Jeśli wydaje Ci się, że siedząc za ekranem swojego komputera jesteś anonimowy, bardzo się mylisz. Można łatwo Cię zidentyfikować i zlokalizować, nawet jeżeli nie udzielasz na ten temat szczegółowych informacji na Facebooku. Dopóki dotyczy to służb bezpieczeństwa, nie powinieneś się tym przesadnie martwić. Prawdziwy problem zaczyna się w momencie, kiedy znajdą w tym interes hakerzy i inne osoby trzecie. Internetowa inwigilacja jest faktem. Może Ci bardzo zagrozić – stąd zastanów się zanim kolejnym razem udostępnisz informacje o swoim planowanym wyjeździe na urlop czy podasz dokładny adres przedszkola swoich dzieci. Warto ustawić większe ustawienia prywatności na portalach internetowych.

B jak biznes. Twoje bezpieczeństwo w internecie stoi w pewnej sprzeczności z interesami korporacji. Firmy chcą wiedzieć jak najwięcej na Twój temat, ponieważ uzyskane dane pozwolą im na efektywniejszą sprzedaż swoich produktów. Co gorsza, często zupełnie nie zdajesz sobie z tego sprawy. Jeśli nie chcesz, aby Twoja obecność w sieci przyczyniła się do zbyt łatwego wydawania pieniędzy, podchodź bardziej sceptycznie do reklam i czytanych artykułów. Nie akceptuj też automatycznie wszystkich komunikatów.

C jak czujność. Chociaż zagrożenia w internecie są wszechobecne, możesz zminimalizować ryzyko ich wpływu na Twoje życie. Przede wszystkim musisz pozostać czujny – pamiętaj, że najwięcej problemów wynika z bezmyślności i ślepego podążania za modą. Wstawiasz każdego dnia setki zdjęć, ponieważ wszyscy to robią. Logujesz się do sieci bankowej na publicznym połączeniu, ponieważ nie pomyślałeś, że to ryzykowne. Wystarczy chwila zastanowienia, by uniknąć potencjalnej tragedii.