monitoringMonitoring z roku na rok zyskuje swoich zwolenników. Coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na zakup i zainstalowanie monitoringu. Zazwyczaj firmy chcą mieć podgląd na parkingu, wejściu oraz na korytarzach. Mają wtedy pełen wgląd na to, kto przewija się przez ich firmę oraz w jaki sposób zachowują się pracownicy. Jest to także dowód w różnego rodzaju sprawach przestępczych. Dzięki taśmom z monitoringu – jeśli takie jeszcze istnieją można pomóc w identyfikacji przestępcy. Oprócz właścicieli zakładów także prywatnie coraz więcej osób instaluje w swoim domu monitoring. Wtedy to umieszcza się kamerę przy domofonie. Łatwo wtedy sprawdzić, kto przebywa przed naszą posesją. Jeżeli jesteśmy posiadaczami dużego obszaru można także zdecydować się na zainstalowanie dodatkowych kamer np. na ogrodzie lub przy garażu. Nie jedna osoba dzięki temu jest spokojniejsza o swoje bezpieczeństwo. Niejednokrotnie słyszeliśmy, że zapis z kamer monitoringu ujawnił twarz przestępcy, który to np. wypłacił z bankomatu pieniądze za sprawą skradzionej wcześniej kart bankomatowej. Także monitoring, który znajduje się na drogach pozwala ująć przestępców, którzy popełnili jakieś wykroczenia.

Od czasu do czasu można spotkać się także z wyciekiem pewnych taśm z monitoringu. Są to zazwyczaj jakieś śmieszne lub przykre sytuacje, które spotkały osoby w pobliżu takich kamer. Takie filmiki można oglądać potem w internecie.

Inwestycja ta nie należy do tanich i często wiąże się ze sporymi wydatkami. Firmy zajmujące się monitoringiem mają zbliżone ceny, ale warto rozejrzeć się i zapoznać z kilkoma ofertami, które będą dla nas bardziej atrakcyjniejsze.

One Thought on “Monitoring – szansa czy zagrozenie?

  1. Maciej on 6 września 2014 at 03:08 said:

    Prawda, nie wyobrażam sobie działalności sklepów, kantorów itp. bez obecności monitoringu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation